Proton Mail vs Gmail: co się faktycznie zyskuje, a co się traci
Niemal każdy artykuł na temat proton mail vs gmail popełnia ten sam błąd już w pierwszych zdaniach. Twierdzi, że Proton jest szyfrowany end to end, a Gmail nie, i traktuje to jako koniec dyskusji. To błąd, który ma znaczenie: wysyłając wiadomość z Proton do użytkownika Gmail, ta wiadomość nie jest szyfrowana end to end i nigdy nie była. Po drugiej stronie jest przecież Gmail.
To, co Proton faktycznie sprzedaje, jest węższe i bardziej użyteczne. Proton nie może odczytać poczty, która już leży zaszyfrowana w skrzynce, i żaden nakaz prawny nie może go zmusić do jej odszyfrowania. To realna gwarancja, ale ograniczona. Szwajcarski nakaz może zmusić Proton do zmiany tego, co rejestruje na temat danej osoby od chwili wejścia nakazu w życie, co właśnie stało się w 2021 roku, a poczta przychodząca od użytkownika Gmail przechodzi przez serwery Proton w formie jawnej, zanim Proton ją zaszyfruje. Czego nakaz nie może zrobić, to sięgnąć wstecz do tego, co już zaszyfrowane. Poniżej granice tej obietnicy, miejsca, w których Gmail jest naprawdę lepszy, koszty obu usług i to, jak trudna jest zmiana. Szczegóły pochodzą z własnych stron Proton i Google, sprawdzonych 16 sierpnia 2026 roku.
Proton Mail warto wybrać, jeśli zależy na przechowywanej poczcie, której dostawca nie może odczytać i nie może zostać zmuszony do odszyfrowania, akceptując przy tym, że szwajcarski nakaz nadal może zmusić Proton do zmiany tego, co rejestruje na przyszłość, a także akceptując słabsze wyszukiwanie, bardzo mały darmowy pakiet i IMAP dostępne tylko w planach płatnych. Gmail jest lepszym produktem pod względem wyszukiwania, przestrzeni dyskowej, filtrowania spamu i integracji, i jest darmowy. Google przestał skanować treść Gmaila pod kątem targetowania reklam w 2017 roku, więc jeśli to jest powodem zmiany, ten powód wygasł dziewięć lat temu.
Co faktycznie chroni szyfrowanie Proton i przed kim
W większości porównań cztery osobne rzeczy zostają zlutowane w jedno, a rozdzielenie ich jest właśnie celem tego artykułu. Na pierwszym miejscu jest szyfrowanie transportowe: poczta przemieszczająca się między Proton a Gmail podróżuje przez TLS, tak samo jak między dowolnymi dwoma kompetentnymi dostawcami. To nie jest funkcja Proton, i chroni wiadomość tylko wtedy, gdy jest w drodze.
Szyfrowanie zero access to prawdziwy produkt Proton. Wiadomości w skrzynce są szyfrowane kluczem wyprowadzonym z hasła, którego Proton nie posiada. Marketing Proton ujmuje to tak, że nikt nie ma dostępu do wiadomości, nawet sam Proton. Obejmuje to treść i załączniki w spoczynku, dlatego nakaz sądowy dotyczący skrzynki nie zwraca niczego czytelnego. Część pomijana gdzie indziej: gdy użytkownik Gmail wysyła wiadomość, dociera ona na serwery Proton w formie jawnej, a dopiero potem Proton szyfruje ją kluczem publicznym odbiorcy. Zero access opisuje pocztę w spoczynku, a nie jej drogę tam.
Prawdziwe szyfrowanie end to end, gdzie wiadomość jest szyfrowana na jednym urządzeniu i odszyfrowywana wyłącznie na drugim, zachodzi automatycznie między dwoma kontami Proton, z każdym korzystającym z OpenPGP, albo poprzez wiadomości chronione hasłem. Ta ostatnia opcja dociera do użytkowników Gmail: dostają przycisk odblokowania wiadomości i otwierają ją w przeglądarce, wpisując hasło przekazane innym kanałem. Domyślnie wygasają one po 28 dniach i pozwalają na pięć odpowiedzi. Jedna komplikacja z dokumentacji Proton: gdy odbiorca odpowie, ta odpowiedź nie jest domyślnie szyfrowana end to end.
Metadane to czwarta rzecz i najmniej uczciwie opisywana. Tematy wiadomości oraz adresy nadawcy i odbiorcy są szyfrowane w spoczynku, ale nie end to end, co Proton tłumaczy przestrzeganiem standardu OpenPGP. Proton może więc widzieć tematy wiadomości, komu się pisze i kiedy. Deklaruje, że domyślnie nie prowadzi trwałych rejestrów adresów IP, ale może zostać zmuszony, by je zacząć prowadzić.
Dokładne zdanie brzmi więc tak. Szyfrowanie zero access chroni przechowywaną pocztę przed Proton i przed każdym, kto się do niej włamie. Nie robi nic dla kopii leżącej w Gmailu korespondenta i nie ukrywa, do kogo się pisze.
| Dane | Czytelne dla Proton | Osiągalne przez nakaz prawny |
|---|---|---|
| Treść wiadomości i załączniki w spoczynku | Nie | Nie, Proton nie może ich odszyfrować |
| Tematy wiadomości | Tak | Tak |
| Adresy nadawcy i odbiorcy | Tak | Tak |
| Znaczniki czasu i rozmiar wiadomości | Tak | Tak |
| Poczta przychodząca z Gmaila, przed zapisem | W formie jawnej przy odbiorze | W trakcie przesyłania oraz przy odbiorze na mocy nakazu obowiązującego na przyszłość |
| Adres IP | Domyślnie nierejestrowany na stałe | Tak, Proton może zostać zmuszony do jego rejestrowania |
| Kopia w Gmailu odbiorcy | Nie dotyczy | Tak, przez Google w ramach procedury amerykańskiej |
Jurysdykcja szwajcarska: co daje, a czego nie daje
Proton jest szwajcarski, a Google amerykański. Zmienia to, kto może wymusić ujawnienie danych i jaką drogą, a nie to, czy w ogóle da się je wymusić. Proton odmawia realizacji żądań kierowanych bezpośrednio przez zagraniczne organy, więc amerykańska czy francuska agencja nic nie osiągnie, zwracając się prosto do niego. Może natomiast działać poprzez szwajcarskie kanały i wzajemną pomoc prawną, a gdy szwajcarski sąd wyda wiążący nakaz, Proton się do niego stosuje.
Zanim zmieni się dostawcę z powodów prawnych, warto poznać liczby. Raport przejrzystości Proton odnotowuje 9,301 nakazów dotyczących Proton Mail w 2025 roku, z czego 988 zostało zakwestionowanych, a 8,313 zrealizowanych. W 2024 roku było to 11,023 nakazów, 655 zakwestionowanych, 10,368 zrealizowanych. Realizacja jest zwykłym wynikiem. Proton VPN, dla kontrastu, zgłasza odmowę wobec każdego żądania w każdym wymienionym roku.
Sprawa francuskiego działacza klimatycznego z 2021 roku to konkretny przykład, i jest stale błędnie opisywana. Proton otrzymał prawnie wiążący szwajcarski nakaz, został zobowiązany do rejestrowania adresu IP tego konta i przekazał tę informację. Nie przekazał wiadomości, ponieważ nie może. Opis Proton mówi, że w żadnych okolicznościach nie da się obejść jego szyfrowania, co oznacza, że wiadomości, załączniki, kalendarze i pliki nie mogą zostać naruszone przez nakazy prawne. Mówi też, i tryb warunkowy ma tu znaczenie, że internet generalnie nie jest anonimowy, i jeśli ktoś łamie prawo szwajcarskie, praworządna firma taka jak Proton Mail może zostać prawnie zmuszona do rejestrowania jego adresu IP. To nakaz włącza rejestrowanie, które domyślnie nie istnieje.
Praktyczny wniosek: treść wiadomości już zaszyfrowana w skrzynce jest naprawdę poza zasięgiem jakiegokolwiek sądu, ponieważ Proton nie posiada klucza do przekazania. To, co nakaz osiąga, to tożsamość i metadane połączenia, i może zmienić, co Proton rejestruje na temat danej osoby od chwili wejścia nakazu w życie, co dokładnie zrobił nakaz z 2021 roku. Ta perspektywiczna droga jest uczciwą granicą tego modelu. To również moment, w którym poczta przychodząca od użytkownika Gmail przez chwilę leży w formie jawnej na serwerach Proton, zanim Proton ją zaszyfruje, dlatego przyszłą korespondencję warto traktować jako osiągalną co do zasady, a już przechowywaną pocztę jako nieosiągalną.
Co Google faktycznie robi z danymi Gmail w 2026 roku
Najczęściej powtarzane twierdzenie o Gmailu jest takie, że Google czyta pocztę, by targetować reklamy. To się skończyło w 2017 roku. 23 czerwca 2017 roku Google ogłosił, że treść konsumenckiego Gmaila nie będzie używana ani skanowana do żadnej personalizacji reklam po tej zmianie, a obecne strony pomocy Gmaila stwierdzają, że Google nie przetwarza treści e maili, by wyświetlać reklamy. Jeśli to jest powód zmiany, warto znaleźć lepszy, bo lepsze istnieją.
To, co pozostaje, warto rzetelnie wymienić. Google automatycznie przetwarza treść w celu wykrywania spamu, phishingu i złośliwego oprogramowania, i to właśnie dzięki temu filtrowanie jest tak skuteczne. Wykorzystuje dopasowywanie skrótów do wykrywania znanych materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci i zgłasza trafienia do NCMEC. Przetwarza treść dla funkcji takich jak Smart Compose, śledzenie przesyłek i wciąganie lotów do Kalendarza. Te zastosowania kryją się za ustawieniami funkcji inteligentnych i personalizacji, obecnie podzielonymi na osobne przełączniki, więc można wyłączyć powiązania z Mapami i Wallet, zachowując pocztę. Google twierdzi, że reklamy nie opierają się na danych Gmail niezależnie od ustawienia tych przełączników, a reklamy w zakładkach Promocje i Społeczność pochodzą z ogólnej aktywności w Google.
Ryzyko, które ludzie niedoceniają w przypadku Gmaila, to nie Google, tylko dostęp podmiotów trzecich. Każda aplikacja, której kiedykolwiek przyznano dostęp do skrzynki poprzez logowanie Google, może na tej podstawie odczytywać pocztę, a takie uprawnienia cicho narastają przez lata. Przejrzenie tej listy jest darmowe i zajmuje pięć minut.
Google nie przekopuje więc poczty, by sprzedawać buty, tylko przetwarza ją automatycznie, aby uruchamiać filtry i funkcje, i posiada jawny tekst, ponieważ musi. Proton go nie posiada, dlatego nie może oferować tych funkcji. Ten kompromis widać najwyraźniej przy wyszukiwaniu.
Darmowe pakiety nie są nawet zbliżone, a pakiet Proton jest mniejszy, niż się reklamuje
Darmowa skrzynka Proton zaczyna od 500 MB miejsca na pocztę. Własne FAQ Proton mówi, że można to podnieść do 1 GB za darmo, wykonując listę kontrolną konfiguracji. Większość artykułów cytuje liczbę 1 GB jako punkt startowy, co nie jest tym, co dostaje się pierwszego dnia.
Darmowe konto Google dostaje 15 GB, z własną, rzadko wspominaną gwiazdką: ten limit jest współdzielony między Gmail, Dysk, Zdjęcia i kopie zapasowe WhatsApp. Dokumentacja Google jasno mówi, że po przekroczeniu limitu nie da się wysyłać ani odbierać poczty, wiadomości wysłane do danej osoby wracają do nadawcy, a treść może zostać usunięta po dwóch latach przekroczenia limitu.
Inne różnice mają większe znaczenie na co dzień. Proton Free ogranicza do 150 wiadomości dziennie, 3 folderów, 3 etykiet i 1 filtra, bez IMAP, bez SMTP, bez własnej domeny i bez automatycznego przekazywania. Przy korzystaniu z klienta pocztowego na komputerze darmowy pakiet Proton w ogóle nie działa. Jedna rzecz jest równa: oba ograniczają załączniki do 25 MB, choć Gmail po cichu zamienia zbyt duże pliki w linki do Dysku, a limit Proton obowiązuje w każdym sprzedawanym przez niego planie.
| Proton Free | Gmail, darmowe konto Google | |
|---|---|---|
| Miejsce na pocztę | 500 MB, 1 GB po liście kontrolnej konfiguracji | 15 GB współdzielone z Dyskiem, Zdjęciami, kopiami WhatsApp |
| Dzienny limit wysyłki | 150 wiadomości | 500 e maili, 500 odbiorców na e mail |
| Limit załączników | 25 MB | 25 MB, większe pliki zamieniają się w link do Dysku |
| Własna domena | Nie | Nie |
| Foldery, etykiety, filtry | 3 foldery, 3 etykiety, 1 filtr | Brak praktycznego limitu |
| IMAP i SMTP | Nie, tylko plany płatne | Tak, za darmo |
| Automatyczne przekazywanie | Nie, tylko plany płatne | Tak, za darmo |
| Pełnotekstowe wyszukiwanie treści | Lokalny indeks budowany osobno na każdym urządzeniu | Po stronie serwera, natychmiastowe, wszędzie |
| Kalendarze | 3 | Wliczone |
| Przestrzeń w chmurze | Proton Drive: 2 GB, 5 GB po drugiej liście kontrolnej | Pochodzi z tych samych 15 GB |
| Reklamy w interfejsie | Brak | W zakładkach Promocje i Społeczność |
Ile kosztuje każda z usług w wersji płatnej
Proton reklamuje ceny roczne, a rozliczenie miesięczne kosztuje zauważalnie więcej. Poniższe liczby w euro pochodzą z własnej strony cenowej Proton z 16 sierpnia 2026 roku, sprawdzonej po obu stronach przełącznika miesięcznie i rocznie; Proton podaje ceny również w CHF i USD.
Płatna przestrzeń konsumencka Google to Google One, która rozszerza wspólny limit 15 GB, ale nie dodaje żadnych funkcji poczty ani własnej domeny. Poczta z własną domeną od Google to Workspace, wyceniany za użytkownika. Właśnie tutaj Proton wygrywa samą pocztą: Mail Plus za €3.99 miesięcznie przy rozliczeniu rocznym daje własną domenę, 10 adresów i 15 GB, wobec Workspace Starter za €6.80 za użytkownika miesięcznie za 30 GB, co jest roczną stawką Google rozliczaną miesięcznie. Warto jednak być szczerym co do tego, co mierzy ta różnica €2.81. Workspace Starter to nie skrzynka pocztowa, tylko pakiet: dochodzą do niego Dokumenty, Arkusze, Prezentacje, Meet, konsola administracyjna, warunki biznesowe i wsparcie. Jeśli którekolwiek z tego byłoby używane, oba produkty nie są porównywalne jeden do jednego, a przewaga cenowa Proton jest węższa, niż sugerują liczby nagłówkowe. Google wygrywa surową pojemnością, 2 TB za €10.99 wobec 500 GB w Proton Unlimited za €9.99, choć Unlimited dołącza VPN, menedżera haseł i Dysk Proton.
Obie firmy nieustannie prowadzą promocje. 16 sierpnia 2026 roku własna strona cenowa Proton oferowała pierwszy okres Mail Plus za €1.00, odnawiany za €4.99 miesięcznie. Google od czasu do czasu prowadzi zniżki Workspace dla nowych klientów, i tego dnia żadna nie była widoczna na jego stronie cenowej. Okna promocyjne zmieniają się szybciej, niż jakikolwiek artykuł jest w stanie nadążyć, dlatego przed podjęciem decyzji warto sprawdzić aktualną cenę, zamiast ufać liczbie podanej tutaj. Proton oferuje 30 dniową gwarancję zwrotu pieniędzy.
- Proton Mail Plus: €4.99 miesięcznie, lub €3.99 miesięcznie przy rozliczeniu rocznym za €47.88 rocznie. 15 GB, 10 adresów, 1 własna domena, IMAP i SMTP
- Proton Unlimited: €12.99 miesięcznie, lub €9.99 rocznie za €119.88 rocznie. 500 GB, 3 własne domeny, plus Proton VPN, Pass i Drive
- Proton Duo: €19.99 miesięcznie, lub €14.99 rocznie za €179.88 rocznie. 2 użytkowników, 2 TB
- Proton Family: €29.99 miesięcznie, lub €23.99 rocznie za €287.88 rocznie. 6 użytkowników, 3 TB
- Google One: €2.09 miesięcznie za 100 GB, €10.99 za 2 TB, €21.99 za 5 TB, współdzielone między Gmail, Dysk i Zdjęcia. Rozliczenie roczne oszczędza do 24%
- Google Workspace: €6.80 za użytkownika miesięcznie za 30 GB, €13.60 za 2 TB, €21.10 za 5 TB, wszystkie z własną domeną. To roczne stawki rozliczane miesięcznie, zweryfikowane względem aktywnego przełącznika Google z 16 sierpnia 2026 roku, i wszystkie zawierają Dokumenty, Arkusze, Prezentacje, Meet i konsolę administracyjną
Wyszukiwanie: najlepsza cecha Gmaila to ta, której Proton nie może skopiować
To właśnie ten kompromis czyni porównanie ciekawym, ponieważ to, czego ludzie nie lubią w Gmailu, bezpośrednio powoduje to, co lubią w nim najbardziej. Wyszukiwanie w Gmailu jest natychmiastowe, obejmuje każdą kiedykolwiek odebraną wiadomość, działa identycznie na każdym urządzeniu i jest dobre w niedokładnym odnajdywaniu treści. Działa tak, ponieważ Google trzyma pocztę w formie czytelnej i utrzymuje jej indeks po stronie serwera. Nie da się mieć indeksu bez czytelności.
Proton z założenia nie może zbudować takiego indeksu. Treść wiadomości jest szyfrowana kluczem, którego Proton nie posiada, więc jego serwery nie mają czego indeksować. Domyślnie wyszukiwanie w Proton obejmuje wyłącznie metadane: nadawcę, odbiorcę, temat, datę i folder. To wystarcza częściej, niż mogłoby się wydawać, i jest bezużyteczne w chwili, gdy szuka się frazy wewnątrz wiadomości, której temat już się zapomniało.
Odpowiedzią Proton jest szyfrowane wyszukiwanie treści. Przeglądarka pobiera wiadomości, odszyfrowuje je lokalnie i buduje zaszyfrowany indeks w lokalnym magazynie, który nigdy nie opuszcza urządzenia. Konsekwencje są następujące: osobny indeks na każdej przeglądarce i urządzeniu, brak obsługi w oknach prywatnych, całkowita utrata przy czyszczeniu danych przeglądarki, a przy bardzo dużej skrzynce indeks, który może obejmować tylko ostatnie wiadomości. Kto traktuje skrzynkę jako przeszukiwalne archiwum sprzed dekady, dla tej osoby to najbardziej prawdopodobny powód, by żałować zmiany, i nie jest to błąd, który Proton mógłby naprawić bez rezygnacji z właściwości, po którą się tu przyszło.
IMAP, Bridge i przenoszenie poczty
Gmail pozwala za darmo korzystać z Outlooka, Apple Mail czy Thunderbirda przez standardowe IMAP i SMTP. Proton nie, z tego samego powodu związanego z szyfrowaniem: zwykły klient pocztowy oczekuje czytelnych wiadomości, a serwery Proton nie mają czego przekazać. Odpowiedzią Proton jest Proton Mail Bridge, aplikacja na komputer, która uruchamia lokalny serwer pocztowy na danym urządzeniu i odszyfrowuje tam wiadomości, zanim przekaże je klientowi. Obsługuje macOS, Windows i Linux. Dwa zastrzeżenia: Bridge jest dostępny tylko w planach płatnych obejmujących Proton Mail, więc IMAP jest zamknięty za płatnym murem, i nie ma wersji mobilnej.
Migracja jest lepsza, niż wskazywałaby jej reputacja. Easy Switch od Proton importuje pocztę, kontakty i kalendarze z Gmaila, Yahoo, Outlooka lub dowolnego konta IMAP i jest dostępny w każdym planie, także w Free. Działa po stronie serwera, więc można go uruchomić i odejść od komputera, choć Proton ostrzega, że duży import może potrwać kilka dni. Można przenieść wszystko albo ograniczyć się do ostatniego miesiąca, trzech miesięcy lub dwunastu.
Zanim wyląduje archiwum, warto zrobić jedną rzecz, bo to druga strona wszystkiego, co ten artykuł dotąd chwalił. Proton nie posiada klucza do poczty, co oznacza, że Proton też nie może z powrotem wpuścić do konta. Własna dokumentacja odzyskiwania Proton jest wprost: jeśli ustawiona jest metoda resetu hasła, a nie ma metody odzyskiwania danych, traci się dostęp do wszystkiego, co było na koncie przed resetem, chyba że pamięta się stare hasło. Reset hasła zwraca dostęp do konta, a nie do poczty zaszyfrowanej starym kluczem, i nikt w Proton nie jest w stanie tego odzyskać. Zapasowy adres e mail lub numer telefonu przywraca wyłącznie logowanie. To, co chroni treść, to metoda odzyskiwania danych ustawiona z wyprzedzeniem: 12 wyrazowa fraza odzyskiwania, obejmująca zarówno reset hasła, jak i odzyskiwanie danych, albo plik odzyskiwania. Warto go wygenerować, przechować offline w miejscu, do którego będzie dostęp jeszcze za pięć lat, i dopiero wtedy przenieść dekadę korespondencji bankowej, podatkowej i prawnej. Gmail nie ma odpowiednika tego trybu awarii, ponieważ Google posiada klucz i może przywrócić dostęp. To pojedyncze największe ryzyko przy zmianie i da się go całkowicie uniknąć.
Krok, który ludzie pomijają, decyduje o tym, czy zmiana się przyjmie. Nie należy usuwać konta Gmail. Warto włączyć darmowe przekazywanie z Gmaila na adres Proton i zostawić stare konto działające jako punkt zbiorczy dla długiego ogona banków, linii lotniczych i forów, które wciąż go mają, a następnie aktualizować ważne konta w ciągu kilku miesięcy, a nie jednego popołudnia. Automatyczne przekazywanie z Proton jest funkcją płatną, podczas gdy przekazywanie z Gmaila jest darmowe, co wygodnie czyni ten kierunek łatwiejszym. Naprawdę żmudna część jest społeczna: poinformowanie setek kontaktów o zmianie, z których połowa i tak tego nie zaktualizuje, dlatego powłoka przekazująca powinna działać bezterminowo.
Kalendarz, Drive, Docs, spam i dostarczalność
Proton zbudował wokół poczty zaszyfrowany pakiet: Calendar, Drive, edytor dokumentów z arkuszami kalkulacyjnymi, menedżer haseł Pass i narzędzie do spotkań. Nazwanie tego dorównaniem możliwościom byłoby nieuczciwe. Google Docs, Sheets i Slides są dojrzałe i zbudowane z myślą o wielu osobach edytujących jeden plik naraz, a edytor Proton nie jest konkurencyjny do pracy zespołowej. Kalendarz Google ma ekosystem integracji, którego Kalendarz Proton nie ma. Jeśli praca opiera się na współdzielonych dokumentach, przeniesienie poczty tego nie zmieni. Jedna zdolność Proton zasługuje tu na wymienienie, ponieważ odpowiedź Gmaila na nią jest słabsza: aliasy ukrywające adres e mail, oparte na technologii SimpleLogin przejętej przez Proton. Każdej usłudze podaje się jednorazowy adres, który przekazuje na prawdziwą skrzynkę, i wyłącza się go w dniu, w którym ta usługa zaczyna sprzedawać dane. Strona cenowa Proton wymieniała 10 aliasów w Free i Mail Plus oraz nielimitowaną liczbę w Unlimited, Duo i Family, sprawdzone 16 sierpnia 2026 roku. Najbliższym odpowiednikiem w Gmailu jest adresowanie plusowe, które wielu nadawców usuwa, a każdy spamer może skasować jedną edycją.
Jeśli chodzi o spam, Gmail jest lepszy i to nie jest wyrównana walka. Google filtruje pocztę dla dużej części internetu i trenuje na tej skali, a to samo przetwarzanie treści, które niepokoi ludzi, właśnie to napędza. Filtrowanie Proton jest kompetentne i większość użytkowników uważa je za akceptowalne, ale więcej śmieci trafia do skrzynki. Jeśli chodzi o dostarczalność, obie usługi radzą sobie dobrze przy zwykłej poczcie osobistej z adresu hostowanego przez dostawcę. Przy własnej domenie, w obu przypadkach trzeba poprawnie skonfigurować SPF, DKIM i DMARC, inaczej poczta zostanie odfiltrowana. Sporadyczne doniesienia, że filtry korporacyjne traktują adresy Proton z większą podejrzliwością, mają charakter anegdotyczny i nie da się ich zweryfikować, dlatego warto przetestować to na własnych ważnych odbiorcach.
Którą wybrać, w zależności od tego, na czym naprawdę zależy
Nie ma tu jednej uniwersalnej odpowiedzi, a wszystko, co twierdzi inaczej, coś sprzedaje. Jeśli priorytetem jest prywatność, warto przejść na Proton, ale kupić właściwą rzecz. Kupuje się wtedy właściwość, że Proton nie może odczytać poczty już zaszyfrowanej w skrzynce i nie może zostać zmuszony do jej odszyfrowania. Nie kupuje się tajności co do tego, z kim się koresponduje, ochrony tematów wiadomości, odporności na szwajcarski nakaz zmieniający to, co Proton rejestruje od dnia jego wejścia w życie, ani żadnej ochrony dla kopii leżącej w Gmailu drugiej strony. Warto liczyć się z opłatą, ponieważ 500 MB i 150 wiadomości dziennie nie udźwignie prawdziwej skrzynki.
Jeśli priorytetem jest wygoda, warto zostać przy Gmailu. Większość poradników odmawia powiedzenia tego wprost. Wyszukiwanie w Gmailu jest lepsze, filtr spamu jest lepszy, darmowe miejsce jest trzydzieści razy większe, IMAP jest darmowy, wszystko, co się już posiada, już z nim rozmawia, a zmiana kosztuje weekend plus długi ogon drobnych utrudnień. Jeśli dziś nic konkretnego nie jest nie tak, zmiana uczyni życie odrobinę gorszym.
Jeśli priorytetem jest koszt, wszystko sprowadza się do jednego pytania: czy potrzebna jest własna domena? Jeśli nie, darmowy Gmail wygrywa bezapelacyjnie, będąc jednocześnie darmowym i lepszym. Jeśli tak, Proton Mail Plus za €3.99 miesięcznie jest tańszy niż Workspace Starter za €6.80 za użytkownika i zawiera szyfrowanie. Zanim uzna się to za rozstrzygnięte, warto policzyć, z czego faktycznie się skorzysta, ponieważ Workspace Starter niesie ze sobą także Dokumenty, Meet i narzędzia administracyjne, a jeśli są one potrzebne, tańsza skrzynka nie jest tańszą odpowiedzią.
Jeśli priorytetem jest ucieczka z ekosystemu Google, warto być realistą. Jeśli zdjęcia, dokumenty, kalendarz, telefon i przeglądarka są od Google, zmiana adresu e mail przesuwa jeden element, a resztę struktury pozostawia na miejscu, kosztem najlepszego wyszukiwania w poczcie. Można albo zdecydować się na przeniesienie całego pakietu, co Proton w większości potrafi obsłużyć, albo zaakceptować, że zmiana jest symboliczna. Rozsądna droga pośrednia: zostawić Gmaila do paragonów, newsletterów i rejestracji, a Proton prowadzić dla korespondencji, która jest naprawdę własna.
Program polecający Proton, rzeczowo
Proton prowadzi dwustronny program polecający. Poniżej warunki tak, jak publikuje je Proton. To link, a nie kod wpisywany przy płatności.
Obie strony otrzymują $20 w kredytach Proton. Osoba polecona musi być nowa w Proton, zarejestrować się przez link i wykupić kwalifikujący się plan płatny, które Proton wymienia jako VPN Plus, Mail Plus, Pass Plus, Drive Plus lub Proton Unlimited. Zaczyna od dwutygodniowego darmowego okresu próbnego bez konieczności podawania danych płatności.
Kredyt nie jest natychmiastowy. Proton wydaje go dopiero, gdy osoba polecona ma za sobą pełny miesiąc subskrypcji, albo dwa miesiące przy rozliczeniu miesięcznym, a jeśli zrezygnuje w tym okresie, nikt niczego nie dostaje. Kredyty stosuje się wobec przyszłych odnowień, przeliczają się na walutę lokalną i nie da się ich wypłacić w gotówce. Limit to $1,000 lub 50 udanych poleceń. Polecać może każdy, także użytkownicy darmowi; plany Proton dla firm są wyłączone. Warto zauważyć, że nagroda jest ustalona w dolarach, podczas gdy subskrypcja może być rozliczana w euro. Warunki się zmieniają, dlatego przed poleganiem na tej liczbie warto sprawdzić stronę poleceń Proton.
Odbierz bonus Proton
Ten program korzysta z linków polecających zamiast kodów - poniższy przycisk sam w sobie jest poleceniem i automatycznie stosuje bonus. Całkowicie bezpłatnie, bez opłat i bez płatnego dostępu.
- Free 2-week trial of select Proton Plus plans for the referred friend
Jeśli zarejestrujesz się za pośrednictwem tej strony, ta strona może otrzymać część nagrody należną osobie polecającej. Nigdy nie wiąże się to dla Ciebie z dodatkowym kosztem.
Browse referral codes
Pages Proton
Categories Oprogramowanie i usługi
Najczęściej zadawane pytania
Czy Proton Mail rzeczywiście jest bardziej prywatny niż Gmail?
Dla treści przechowywanej skrzynki, tak, w sposób dowiedziony. Proton szyfruje treść i załączniki kluczem, którego nie posiada, więc nie może ich odczytać ani zostać zmuszony do ich odszyfrowania. Ta ochrona działa wstecz: nakaz nie może otworzyć tego, co już zaszyfrowane, ale może zmusić Proton do zmiany tego, co rejestruje od tego momentu. Jeśli chodzi o wszystko wokół samej wiadomości, sytuacja jest bliższa niż się zakłada: Proton widzi tematy wiadomości, do kogo się pisze i kiedy, i może zostać zmuszony do rejestrowania adresu IP. Treść Gmaila jest czytelna dla Google, ale nie jest używana do targetowania reklam od 2017 roku.
Czy poczta między Proton Mail a Gmailem jest szyfrowana end to end?
Nie. Szyfrowanie end to end wymaga udziału obu stron, a Gmail w nim nie uczestniczy. Poczta podróżuje przez TLS, a potem po stronie Proton jest przechowywana pod szyfrowaniem zero access, podczas gdy po stronie Google leży w pełni czytelna kopia. Jedynymi drogami do prawdziwego szyfrowania end to end z użytkownikiem Gmail są wiadomości chronione hasłem od Proton lub ustawienie kluczy OpenPGP z tą osobą.
Czy Google wciąż czyta Gmaila do celów reklamowych?
Nie. Google ogłosił 23 czerwca 2017 roku, że treść konsumenckiego Gmaila nie będzie już używana ani skanowana do żadnej personalizacji reklam, a strony pomocy Gmaila stwierdzają obecnie, że Google nie przetwarza treści e maili, by wyświetlać reklamy. Wciąż jednak automatycznie przetwarza treść do filtrowania spamu i złośliwego oprogramowania, do dopasowywania skrótów znanych nielegalnych materiałów, oraz dla funkcji takich jak Smart Compose, które można wyłączyć w ustawieniach funkcji inteligentnych.
Czy Proton kiedykolwiek przekazał dane użytkownika organom ścigania?
Tak, rutynowo, i publikuje te liczby. Raport przejrzystości Proton pokazuje 9,301 nakazów dotyczących Proton Mail w 2025 roku, z czego 988 zakwestionowanych i 8,313 zrealizowanych. Najbardziej znaną sprawą jest sprawa francuskiego działacza klimatycznego z 2021 roku, gdzie wiążący szwajcarski nakaz zobowiązał Proton do rejestrowania i ujawnienia adresu IP tego konta. W żadnym z tych przypadków Proton nie może dostarczyć treści wiadomości, ponieważ nie potrafi jej odszyfrować.
Co się dzieje, gdy zapomni się hasła do Proton Mail?
Odzyskuje się konto, ale niekoniecznie pocztę. Ta sama właściwość, która nie pozwala Proton odczytać wiadomości, nie pozwala mu też ich odszyfrować dla użytkownika. Dokumentacja Proton mówi, że jeśli ustawiona jest metoda resetu hasła, a nie ma metody odzyskiwania danych, traci się dostęp do wszystkiego, co było na koncie przed resetem, chyba że pamięta się stare hasło. Zapasowy e mail lub numer telefonu przywraca wyłącznie logowanie. By zachować treść, potrzebna jest metoda odzyskiwania danych ustawiona z wyprzedzeniem, albo 12 wyrazowa fraza odzyskiwania, albo plik odzyskiwania, przechowywane offline. Warto ustawić to przed migracją archiwum, nie po niej.
Czy można używać Proton Mail z Outlookiem lub Thunderbirdem?
Tylko w planie płatnym. Proton Free w ogóle nie ma dostępu do IMAP ani SMTP. Plany płatne obejmują Proton Mail Bridge, aplikację na komputer dla macOS, Windows i Linux, która uruchamia lokalny serwer pocztowy i odszyfrowuje wiadomości, zanim przekaże je klientowi. Nie ma wersji Bridge na telefon, więc na komórce korzysta się z aplikacji Proton. Gmail zapewnia IMAP i SMTP za darmo.
Dlaczego wyszukiwanie w poczcie jest gorsze na Proton Mail?
Ponieważ Proton nie może odczytać wiadomości, jego serwery nie mogą ich zindeksować. Standardowe wyszukiwanie w Proton obejmuje wyłącznie metadane: nadawcę, odbiorcę, temat i datę. Wyszukiwanie w treści wymaga włączenia szyfrowanego wyszukiwania, które indeksuje pocztę lokalnie w przeglądarce. Ten indeks jest osobny dla każdej przeglądarki i urządzenia, nie działa w oknach prywatnych i ginie przy czyszczeniu danych przeglądarki.